Przejdź do głównej zawartości
Hej, pomyślałam, że pora się przywitać. Skoro ktoś ma to czytać, to temu Ktosiowi należy się jakaś szersza perspektywa na bloga :)

Jestem polonistką, na razie niespełnioną, bo drugoroczną studentką licencjatu. Kocham spódnice i sukienki, i w nich też  najczęściej pędzę ,,żywot mój tułaczy" w różnych miastach Polski. Tak powstała nazwa bloga. Zrodziła się z serdecznych, zakulisowych rozmów z bliskimi mi ludźmi, którzy stale wspominali o upublicznieniu moich myśli i poglądów, o tym, żeby pokazać światu, co piszę.

I tego właśnie pragnę- żeby blog był zwyczajny, szczery, o mnie. Ma pełnić formę pamiętnika, zlewu myśli i lekkich, radosnych opisów, jak i tych trudnych, niewygodnych, na które przymykamy oczy codziennie, widząc smutek w oczach współpasażerów w autobusie, ludzi spotkanych na spacerze z psem i naszych znajomych.

Przez lata pisałam pamiętniki, które zaczęłam tworzyć na wzór powieści, dialogować je, opisywać krajobrazy i uczucia bohaterów i narratorki. Pomyślałam, żeby częścią mojej wrażliwości podzielić się z szerszym gronem ludzi.

Może będzie nieciekawie?, może fascynująco? Nie wiem, co się z tego wykluje. Czasem postaram się podesłać kilka wierszy, które mi się spodobają, piosenek. Napisać o moich poglądach, drobiazgach życia codziennego, podpytać was o coś. Ostrzegam, że preferuję klasykę literatury ;) i okropnie kiczowaty pop/R&B z początku lat dwutysięcznych, przeplatanych z jazzem i rockiem progresywnym.

Jestem mistrzynią głupich min i dzikiej jazdy na rowerze... bez butów. Lubię malarstwo, sztukę, dramaty psychologiczne.Mój ukochany film to ,,Prestiż" z Christianem Balem.

I nie umiem pisać krótko, wybaczcie.

Do przeczytania!

Komentarze